czerń, chaber i złoto.

Cześć Kochani!

Sesja, sesją, ale staram się tutaj nie zwalniać tempa, bo jak ktoś chce, to się wszystko da :) Wczoraj dałam sobie wycisk z Mel B - wielkie dzięki za polecenie jej! Jest fantastyczna i mam ochotę, żeby wyciskała ze mnie poty codziennie :) Dzisiaj mam zakwasy na udach hehe, ale szybko przejdą. Wczoraj zrobiłam z Mel B ramiona, nogi i pośladki, to dzisiaj zrobię resztę łącznie z rozgrzewką, którą wczoraj nie wiem czemu pominęłam. Jestem ciekawa tej reszty ćwiczeń bardzo, bardzo :)

Minął dzisiaj trzeci tydzień diety i choć z wagi nic nie spadło, to z ud 2cm, z bioder 3cm i z pasa 1cm. Moja mama twierdzi, że waga nie spadła, gdyż ćwiczę, a mięśnie są cięższe od tkanki tłuszczowej i chodząc w lato na kijkach schudła bardzo, a waga pokazała jej 2 kg więcej, także zastanawiam się czy nie wyrzucić tej wagi do kosza hehe, jak poleca Ewa Chodakowska :)




foto by TIMI

bluza miś - MOSQUITO | spódniczka - MOSQUITO | naszyjnik - BY DZIUBEKA | zegarek - EDIBAZZAR | torebka - ETORBA | zakolanówki - MONA | rajstopy - CONTE | buty - ŚWIAT BUTÓW 24 


Buśki, Ancia:*

72 komentarze:

  1. Aniu, cudowna stylizacja, chyba jedna z lepszych jakie mialam okazje u Ciebie ogladac:)piekny kolor i fason spodniczki...sama mam ochote taki sobie sprawic:)
    a co do wagi to mama ma racje...ja w zasadzie sie nie waze tylko mierze...cwiczac wyrabiasz sobie tkanke miesniowa a ona wazy zdecydowanie wiecej niz tluszczyk..taki paradoks hehe:)fajnie ze cwiczysz i widzisz poprawe, to daje motywujacego kopa w tylek:)
    pozdrawiam Cie serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne dodatki genialna kurtka ze skórzanymi rękawami śni mi się po nocach.zapraszam do mnie http://ewefiu1.blogspot.com
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze, nie wiedziałam że ta spódniczka jest taka krótka! A już miałam chęć ją kupić ; D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ją troszkę wyżej podciągnęłam. Nie jest aż taka krótka:)

      Usuń
  4. najpierw schudnij a potem wyskakuj w takich zakolanówkach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahha :D smiesza mnie juz tego typu komentarze.. jakby gruba była!
      Aniu przecudownie wygladasz :)

      Usuń
    2. Super wyglądasz w tych zakolanówkach, naprawdę mi się podoba ;)

      Usuń
  5. :) coś nas wzięło na tą kolorystykę :) to już 3blog +mój, z nią w roli głównej dnia dzisiejszego, na które trafiłam :) cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o, i kto to pisze! :D Ancik, już za późno, rozchorowałam się :D ślicznie wyglądasz. misiowa bluza rządzi <3

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny zestaw! :) wszystko świetnie ze sobą współgra :)

    OdpowiedzUsuń
  8. super torebka; DD


    i invite to me too

    WWW.LIVE-STYLE20.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  9. pięknie wyglądasz !!! świetny zestaw <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyrzuć wagę do kosza :) ja ćwiczę już 3 mies z Ewą, schudłam tylko 3 kg, ale centymetry spadły dużo z brzucha i ud, więc nie ważę się już !

    brightlikesun.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. prześlicznie wyglądasz ! zdecydowanie to twoje kolory ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. wyglądasz super.. aj dieta to nie łatwa sprawa.. ja nie mam silnej samowoli.. jak widzę coś pysznego, szczególnie słodkiego to od razu wcinam..
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny płaszcz :) outfit też cały swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne włosy !!!!
    A ta bluza misiowata <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pasuje mi tutaj taki krój spódniczki do bluzy :) Choć obie rzeczy b.ładne!

    OdpowiedzUsuń
  16. wyglądasz super;) wszystko idealnie dobrane i przemyślane;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękny zestaw, jednak ja wybrałabym jakieś inne buty. Jakoś mi one tutaj nie pasują - ale jak wiadomo - to rzecz gustu! Gratuluję Kochana utraty tych paru centymetrów! Najcudowniejsze uczucie to ta dawka endorfin po treningu <3
    Buziaki
    H A L L O W K A A

    OdpowiedzUsuń
  18. Kobaltowa spódniczka jest genialna :3


    XOXO, elverka

    OdpowiedzUsuń
  19. Potwierdzam spódniczka cacy i ten kolorek , extra ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Cześć!
    Na moim blogu świetny konkurs, z mega nagrodami!
    Liczę na Ciebie:)
    Wbijaj po szczegóły !

    OdpowiedzUsuń
  21. Idealna stylizacja! Nic dodać, nic ująć

    OdpowiedzUsuń
  22. przeslicznie wygladasz kochana, tak dziewczeco :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko mi się tu podoba, zwłaszcza spódniczka :)).
    Ślicznie wyglądasz :).

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  24. Naszyjnik <333 I w ogóle cała Ty <3
    A z tą wagą to prawda-jak się ćwiczy to ubywa w obwodach ale mięśnie pracują więc na wagę nie ma co patrzeć;)

    OdpowiedzUsuń
  25. gratuluję, nie poddawaj się! chyba też muszę tę Mel B wypróbować..

    OdpowiedzUsuń
  26. A nie wymarzłaś w takiej mini? :)
    Strasznie podoba mi się twój zegarek. Żałuję, że jednak zdecydowałam sie na inny złoty. Niby firmowy, ale mi się rozwalił :/
    Ja na początek chciałam zacząć ćwiczenia z Ewą Chodakowską. Przejrzałam większość płyty i podoba mi się typ ćwiczeń. Choć pewnie to tylko w jej wykonaniu wygląda tak łatwo i przyjemnie :) Jak na początek myśle jednak, że to odpowiedni zestaw dla mnie i mam nadzieję, że to mi jakoś znacząco pomoże bo u mnie też waga jak stała tak stoi.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pierwsze zdjęcie jest niesamowite :)
    Pięknie na nim wyglądasz :)

    A zestaw bardzo udany, bardzo mi się podoba :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. swietna ta bluza i super z tym niebieskim ! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. utylizacja prawdy? jak smutno :(

    OdpowiedzUsuń
  30. utylizacja obelg i komentarzy poniżej jakiegokolwiek poziomu kultury. Jak już rodzice nie nauczyli, to ja niestety tego nie zrobię.

    OdpowiedzUsuń
  31. powiem Ci Aniu, że zaskoczyłaś mnie tym zestawem, podoba mi się kolorystyka, połączenie całości również! Ja swoją chabrową też ostatnio z bluzą łączyłam ;d
    A i ta szminka Ci służy! 4 zdjęcie od końca bardzo na tak ;d

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem pod wrażeniem <3, zakochałam się w tej stylizacji! Genialnie wyglądasz :)

    Ostatnio się albo zrobił szał na odchudzanie, albo na Ewkę, już sama nie wiem. Ale tak czy owak warto o siebie dbać niezależnie od wagi.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. ładniusiooo. Ale ta kieta... i ten pushupowy sweterek... Oj Anno, nie umisz sie ubrac

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty za to nie "umisz" poprawnie pisać...

      Usuń
    2. Nie żebym się czepiała, ale Ty także nie potrafisz Aniu ;)

      Usuń
  34. świetnie! śliczny sweterek. ;D

    OdpowiedzUsuń
  35. chaber pięknie wszystko ożywia:)

    OdpowiedzUsuń
  36. świetna bluza i biżu <3

    OdpowiedzUsuń
  37. Ta spódniczka świetne wygląda z tym bluzo/swetropodobnyczymś!Ciężko mi jednoznacznie sprecyzowac co to dokładnie jest. Tak czy siak, naprawdę fajny set!

    OdpowiedzUsuń
  38. Kochana wyglądasz pięknie !!!! <3 to chyba jedna z moich ulubionych Twoich stylizacji ;)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Płaszczyk i spódniczka! *.*
    Ja nie wyrabiam się niestety tak jak Ty :(
    sesja,pracy,obowiązki w domu itp,itd ;(
    A co do wagi czasami ona nie pokazuje,że się "spada",bo mięśnie się ubijają :P ważne jak Ty się czujesz :)


    pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetna stylizacja. Naszyjnik jest piękny ♥
    Sympatyczny blog. Dodaję do obserwowanych.
    W wolnej chwili zapraszam do siebie :

    http://angelischill.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  41. uwielbiam ten płaszcz :) Świetna spódniczka!

    OdpowiedzUsuń
  42. stunning outfit, the colours are so perfect
    the gold details are so chic, i love your necklace
    this is such an amazing post with so much inspiration!
    Hope you're having a great weekend! thanks for sharing!

    I have been following you for a long while now on bloglovin and I adore your style!
    if you like we can follow each other on bloglovin :)
    let me know!
    STYLE DECORUM

    OdpowiedzUsuń
  43. płaszczyk jest cudowny <3 ślicznie wyglądasz ! włoski Ci się same tak ładnie zrównały czy coś jeszcze robiłaś ? teraz te kolory naturalnie się przenikają :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Miś i naszyjnik to duet idealny;) Bardzo podoba mi się całość!

    OdpowiedzUsuń
  45. ja chodzę na fitness od października i dopiero niedawno zaczęła schodzić mi waga, zostają same mięśnie :-))))

    OdpowiedzUsuń
  46. Powiedz mi Aniu proszę, jak jest z jakością tej spódniczki? Bo czaję się na nią od dawna. Mamy podobne sylwetki, a Ty wyglądasz w niej obłędnie ;) Więc chyba zaryzykuję i sobie ją zamówię, powiedz tylko jaki masz rozmiar ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam Skę i to w dodatku wysoko podciągniętą, aby spódniczka wydawała się ciut krótsza niż jest :) postaram się o fotki z nią w całej okazałości :) ale materiał super - warta zakupu:)

      Usuń
    2. A czy ten materiał jest sztywny czy rozciągliwy bardziej? Bo obawiam się, że ta Ska może okazać się za mała. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
    3. jest bardzo elastyczny, ale najlepiej patrz po prostu na wymiary:)

      Usuń

Wszystkie chamskie i wulgarne komentarze nie są tu mile widziane. Nie bawię się w obserwowanie za obserwowanie. Dziękuję za każdy komentarz. Pozdrawiam :)